Cytaty z życia wzięte czyli wielkie LOL :D. Strona: 8

Dodano: 2009-03-16 20:24

Tekst zasłyszany o jednym gościu ode mnie z pracy: "On jest sam sobie żeglarzem, morzem i okrętem. I sam się torpeduje."


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-03-16 22:39

zasłyszane w tramwaju linii nr 14, dialog pewnej pary na temat jedzenia:
Ona: tak, tak, zrobię taki pyszny makaron
ON: jaki?
Ona: Karbonara, tym razem karbonara, bo tak dawno go nie jedliśmy.
ON: Ty to ciagle ten makaron i makaron
ONa: ale makaron łatwo jest przyrzadzic i jest taki dobry
On: Tak, ale z makaronu to Ci nigdy nie wyjdzie nic innego niż...makaron
:lol:

efekt: wyszłam z tramwaju uchachana
:lol:



Dodano: 2009-03-21 11:31

''to Ty nasz chcesz wszystkich spłonąć?'' :D



Dodano: 2009-03-29 22:06

HardKill o tandetnej techniawce lecącej w radiu: "To brzmi jak...sex grupowy kijanek"

:lol:



Dodano: 2009-05-13 07:31

Jako, że pracuję jako sprzedawca-malarz kilka tekstów moich customerów


- Czy jest farba Durex?
- Przepraszam pana... czy ta farba jest przeciw psom?



Dodano: 2009-05-24 16:47

kumpel: "Nie wiem, dokąd idę, ale idę"



Dodano: 2009-05-27 15:16

OfficialDay69 napisał(a):
"baby to chuje" (autor nieznany za to zacny i mądry człowiek to musiał być)


Michał Wiśniewski z zespołem.



Dodano: 2009-05-27 17:57

chyba tak :wink:

Dialog w windzie u mnie na uczelni:
Paulina: jak się nazywa ten przedmiot do pomiaru wilgoci, nawilżenia?
Ja: Nawilżaczomierz :lol:



Dodano: 2009-07-26 11:41

"Proszę panią, ten dokument to jest ręcznie drukowany?" - N. J. Nowak w szóstej klasie Szkoły Podstawowej.

"Narobisz się jak kto głupi, a i tak do niczego nie dojdziesz" - nauczyczycielka z Gimnazjum.

"To nie jest to samo! Miód i gówno to też nie jest to samo, a i to, i to można jeść!" - pewna pani ze Starachowic.



Dodano: 2009-07-26 13:49

Ostatnio pracownik w mojej firmie wkurwiony na cały świat:

Klient: Chciałbym złożyć reklamację.
Pracownik: Spier***aj.



Dodano: 2009-07-26 17:34

Allanon23 napisał(a):
Ostatnio pracownik w mojej firmie wkurwiony na cały świat:

Klient: Chciałbym złożyć reklamację.
Pracownik: Spier***aj.


hahaha dobre

cytat z filmu "Prywatne Niebo":

"To za naszych czasów nie ma już czasu?"



Dodano: 2009-08-24 17:12

Facet mocno wczorajszy, po ciężkim chlaniu, z bólem brzucha, w drodze do szpitala:

-Pani, a co mnie tak może tu bolec? (pokazuje na żołądek)
-żołądek panu siada, za dużo pan wczoraj wypił.
-aha. Moja żona tez tak powiedziała, ale jej powiedziałem, że jest głupia.


Victims, aren't we all...


Dodano: 2010-05-11 19:28

a ja zacytuje moja mamę przy rozmowie z bratem:

"Drogi Szymusiu, ten pan chciał ci zrobić dobrze, czasem mu nie wychodzi ale jak już da radę to jest ci lepiej, prawda?"

Czy tylko mi przyszło coś dziwnego na myśl?

Dla sprostowania mamusia miała na myśli wcześniejszą wizytę u dentysty i wyrywanie zęba :D





Dodano: 2010-05-11 19:51

Kolega na geografii do nauczycielki:
kolega: "Proszę Pani jaki jest najgłębszy rów na świecie?"
nauczycielka: "Mariański"
kolega: "Ale taki, w który można wejść a nie wpłynąć"

Cała klasa wraz z nauczycielką poległa



Dodano: 2010-05-11 21:03

U nas troszke śmiesznie jest też na lekcjach. Ale trzeba być w centrum wydarzenia żeby było zabawne

a) Fizyka. (koleżanka nie zmieniła kozaków zimą)
Nauczycielka: Monika, a dlaczego Ty w butach?!
Monika: Bo nie lubię boso chodzić.

b)Wos.
Nauczyciel: Co dała Grecja Europie?
Krystian: Dupy!

c)Polski. Układamy rymowanki.
Dominika: "Serce mi pika gdy widze Kazika (bardzo ambitne xD)
Agata: Pika? Co to pika?
Monika: (na cały głos) Piiiiczaaa!


Nie załamuj się. Załam innych.


Dodano: 2010-07-27 11:30 Zmieniono: 2010-07-27 11:34

Odnośnie tych, którzy nienawidzą marnotrawstwa jedzenia:
"Lepiej żeby dupę urwało niż się zmarnowało." :)

Tekst mojego ojca na widok moich trzęsących się rąk (nieistotne czy z zimna czy po alkoholu):
"Ręce ci latają jak starej kurwie zęby."


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2010-08-02 19:29

mój ulubiony cytat jak coś sie nie udaje mimo szerokich starań:
"Konferencja w Baden-Baden
A rezultat żaden-żaden" :D



Dodano: 2010-08-03 11:32

Idziemy z kolegą zjarani po Amsterdamie uchachani i on nagle do mnie jakby się dopiero urodził wywalił z tekstem: 'Ty patrz, żaden człowiek tu idący się nie powtarza, każda morda inna' normalnie dupłem prawie na glebę ze śmiechu



Cytaty Dodano: 2010-08-14 17:13

"Rozmowa" moich kumpli. Siedzimy około północy, pijemy i jeden do drugiego mówi:

-Paweł, czy jesteś moim biologicznym bratem?
-Obczaj booooba..

Każdy zastanawia się o co kaman i wszyscy pizda z tego XDDDDDDDDDDDDDD

Albo siedzimy na polskim, lejemy z czegoś z kumplem a nauczycielka do nas:

-Co jesteście tacy weseli jak szczypiorek na wiosne?
Tekst wgl do niczego nie pasował, ale nas rozbawił i spadliśmy z krzeseł xDDDD

Była jeszcze dzika riposta z kłótni kumpli:

-Ciągaj lancę..
-Nie będę odbierał Ci roboty ;]

Nic więcej sobie szczególnie teraz nie przypominam xDDD


Wszyscy jesteśmy pojebani, ale niektórzy bardziej.


Dodano: 2010-08-23 22:25

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Przypomniała mi się pewna scenka z moich szczęśliwych i beztroskich lat życia ;-]
Wchodząc do klatki mojego wieżowca, napotkałam na swojej drodze sąsiada którego cóż... niespecjalnie darzę sympatią.
Rzekł do mnie :
- Na Ch*j się gapisz ??
Ja na to :
- No na ch*ja , na Ch*ja !

Od tamtego momentu minęło może z 9 lat.. i od tamtej pory się do siebie ani słowem nie odzywamy :-]
Sadzę że doskonale to pamięta, i wiadomo..wstyd się mu przyznać .. hehe


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2010-09-02 12:38

Na praktykach w klasie 6tej szkoły podstawowej wprowadzałam na lekcji j. angielskiego nową rzecz - "to be going to", za pomocą pytań typu:
"What are you going to do in future?" czyli "Co zamierzasz robić w przyszłości?" Notabene, ważny element: klasa była określana jako "terapeutyczna" lub też po prostu "trudna", bo paru chłopaków tam nieźle rozrabiało i już papierosy nawet paliło. Na powitanie po zwyczajowym dzień dobry jeden z chłopaków do mnie mrugnął.
Ale do rzeczy: nadzoruję pracę grupową, zadaję ludziom to pytanie, jeden koleś odpowiedział po polsku: "kim będę? bezrobotnym będę", a inny znowu mi powiedział: "proszę pani, ja to będę alfonsem! jak jest alfons po angielsku?" No co miałam robić, powiedziałam mu, że ma sobie innego normalnegop zawodu poszukać, np. ktoregoś z tabelki w książce. <LoL>



Dodano: 2010-09-02 21:28

Ot,szkołą przywiało.Ale powspominam nieco[bo warto],niektóre teksty zapamiętałam i to dobitnie hehe.

Rok temu dużo tekstów leciało,zwłaszcza do mego [czasem nazbyt] wyluzowanego wychowawcy.Ale do rzeczy.
Mój kolega w jednych z przedmiotów zawodowych,których ów mój wychowawca uczył,ciężko kwiczał.Chciał wyprosić u niego wyższą ocenę i chcąc nie chcąc 'jechał na mydle'.Jedno z 'mydlanych' tekstów:
-Panie Andrzejku,królu złoty! [klasa z niego zgrzewała]
-Panie Andrzejkuuu![standard]

Albo też mu odwalało i dostał raz opieprz za takowy tekst do wychowawcy,gdy temat zawisnął w martwym punkcie:
-Ee,DJ-jedziemy dalej!


Lub też teksty nauczycieli:
-[geografica do mojego kolegi z wioski oddalonej od mego miasta o 18km] T.,zaraz ci postawię taką pałę jak stąd do twojej chałupy <--reakcję klasy można łatwo przewidzieć :D


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubi&#261;,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-09-07 23:21

Oglądałam sobie twój profil i wlazłam na fotka.pl. I mnie wcięło. Jak kobieta z tak cholernie doskonałą twarzą może się do kurwy nędzy tak zapuścić. Kobito - za twoją twarz kupa bab by się pokroic dała, bo klasyczne rysy bozia nie każdemu daje, a ty się, za przeproszeniem jak jakiś świniak spasłaś. Ruszaj zadek na siłownię albo na basen, albo w inne miejsce, gdzie się nadprogramowe kilogramy spala. Masz urodę ponadprzeciętną więc ją eksponuj a nie w fałdach tłustych chowaj. No!

oto moja pmka od pewnej osoby laski nota bene...jakby mnie obchodzilo zdanie jakis lasek z Warszawy tej...moj link jest dla facetow glownie...zenada...jakby ktos chcial wiedziec kto to napisal to na priv message...

zOglądałam sobie twój profil i wlazłam na fotka.pl. I mnie wcięło. Jak kobieta z tak cholernie doskonałą twarzą może się do kurwy nędzy tak zapuścić. Kobito - za twoją twarz kupa bab by się pokroic dała, bo klasyczne rysy bozia nie każdemu daje, a ty się, za przeproszeniem jak jakiś świniak spasłaś. Ruszaj zadek na siłownię albo na basen, albo w inne miejsce, gdzie się nadprogramowe kilogramy spala. Masz urodę ponadprzeciętną więc ją eksponuj a nie w fałdach tłustych chowaj. No!



Dodano: 2010-09-10 22:41

Dzisiaj kumpel opowiadając o swoich znajomych rzucił tekstem:
"Cenię ją bardzo wysoko jako kumpelę, ale bardzo nisko jako kobietę".
Mocny tekst.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2010-09-11 20:14

dla mnie dziwny. chodzilo o styl życia kobiety czy jej wygląd?



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło